BLW: Proste, smaczne i zdrowe lody domowe

Tak, dobrze wiem, że lato biegnie już ku końcowi i powinnam pisać o jesieni i wyborze kaloszy do przedszkola, a nie wrzucać przepisy na domowe lody. Prawda jest taka, że lodami zajadamy się już od pierwszych ciepłych dni w tym roku i wtedy też planowałam wrzucić na bloga przepis. Ale…

http://www.lisiamama.pl/2016/09/blw-proste-smaczne-i-zdrowe-lody-domowe.html

Przepis jest tak banalnie prosty, że nie mogłam się zabrać do wypisania tych dwóch składników i wrzucenia Wam zdjęcia. Zawsze coś było pilniejszego, lecz każda wizyta znajomych uświadamiała mi, że powinnam zrobić to jak najszybciej. Przeważnie napotykałam zaskoczony wzrok gości, gdy wymieniałam składniki lodów: „To wszystko? Tylko tyle?”.
Gdy zaczęło się robić chłodniej pomyślałam, że już nie ma co pisać o lodach. Zresztą skończyły nam się zapasy domowych lodów i nie zamierzałam na jesień robić kolejnych porcji. I wtedy Ignaś przybiegł do zamrażarki i poprosił o loda na patyku. Wyciągnęłam więc szybko niezbędne produkty i raz, dwa przygotowaliśmy lody. Okazja do zdjęć jest, więc wrzucam Wam przepis. Spróbujcie koniecznie, póki jeszcze ochota na lody trwa!

LODY DOMOWE
Składniki na 6 lodów:
2 serki Bieluch
6 łyżeczek syropu klonowego
Potrzebna jest jeszcze łyżeczka i pomocnik, który wymiesza składniki. Świetny jest fakt, że przy przygotowywaniu lodów nie brudzimy żadnych naczyń. 
Przygotowanie:
Otwieram serek Bieluch, nalewam do niego syropu klonowego (ok. 3 łyżeczki) i mieszam do całkowitego połączenia składników. Później przekładam do 3 foremek na lody (nasze są z Ikea). 
Czynności powtarzam przy drugim serku.
Przygotowane lody wstawiam na kilka godzin do lodówki.
Latem kombinowałam ze smakami – robiłam lody czekoladowe (dodając kakao), truskawkowe, czy leśne (dodając zblendowane owoce), jednak najprostszy wariant smakuje nam najbardziej.