31 TŻ: sprytny jak lis, ciekawski jak świstak ;)

Ignasia interesuje cały świat i najchętniej poznawałby go wszystkimi zmysłami. Wystarczy na chwilę spuścić go z oka, a uda mu się np. połączyć z tatą na Skype (do tej pory nie wiedziałam, że istnieje tyle skrótów klawiszowych w moim laptopie!).

Zafascynowany Ignasiek


Ignasiek polubił zabawę na podłodze w swoim pokoju. Eksploruje go całego, ostatnio badał kaloryfer 🙂 Lubi sięgać rączką pod swoje łóżeczko i paluszkami dotykać opakowania Pampersów, które delikatnie szeleszczą. Lubi biały drewniany wózeczek, który jak się go popchnie, sunie daleko. Lubi też wyglądać na korytarz i bacznie śledzić co dzieje się w całym mieszkaniu.

W sobotę wybraliśmy się zwiedzić ECS, Ignasiek przez cały czas zainteresowany był  zmieniającymi się światłami, dźwiękami i innymi zapachami. Oglądał się za mijającymi nas ludźmi i można było mieć wrażenie, że przygląda się niektórym eksponatom. Nam bardzo się podobało, wydaje mi się, że ciekawie został przedstawiony pewien etap naszej historii i wiele osób może dzięki temu zainteresuje się trochę naszą tak niedaleką przeszłością.

Ponieważ upały minęły to z radością wracamy do spacerów w chuście. Ignasio uwielbia być na rękach, a ja uwielbiam go nosić i trzymać tak blisko <3

 Po raz drugi udało się nam uczestniczyć na zajęciach w Dance Avenue. Tym razem była z nami ignasiowa Babcia, która uchwyciła kilka chwil z zajęć.

A na deser coś, co cieszy mnie najbardziej. Ignasio pokochał czytanie książeczek <3
Teraz dopiero zacznie się szaleństwo zakupowe – już mam listę książek, które chciałabym dla niego (a w sumie to dla nas) zakupić 🙂