14 TŻ: być jak Mama

Po raz pierwszy w dzień Mamy nie tylko składam życzenia, ale i sama otrzymuję kwiatki. Piękne uczucie – być mamą takiego cuda:

 Zawsze podziwiałam moją Mamę. Wiem, że kocha mnie i moje siostry najbardziej na świecie i gotowa jest zrobić dla nas wszystko, nawet nie musimy prosić. Wychowała nas w przekonaniu, że wszystkie jesteśmy mądre i śliczne, że mamy wiele zalet i choćby nie wiem co – warto trzymać się razem.
Teraz, gdy zostałam mamą, kocham swoją Mamunię jeszcze bardziej! Wiem, że mi jest o wiele łatwiej niż jej kiedyś i podziwiam ją, że podołała wszystkim trudnym zadaniom sama.

Uwielbiam patrzeć jak moja Mama tuli Ignasia. Ignaś też kocha swoją Babcię:

Ale Ignasio to mały szczęściarz i ma sporą rodzinkę, która go kocha, tu akurat z kochanym Dziadkiem:

 Z okazji Dnia Mamy moja koleżanka zorganizowała spotkanie dla wszystkich dziewczyn, które w tym roku obchodziły to święto po raz pierwszy. Zabawne było to, że mamy chłopców cały czas nosiły dzieci na rękach, natomiast mamy dziewczynek grillowały w najlepsze. Czyżby to była prawda, że chłopcy wymagają o wiele więcej bliskości i uwagi mam, niż ich rówieśniczki?

Krótki pokaz wiązania chusty na mamusiowym grillu 🙂

Ten tydzień był niezwykle ciepły. Ciężko było nam znieść te upały, pierwszego dnia Iguś był bardzo niespokojny i chciał jeść co godzinę. Kolejne dni były już łatwiejsze do zniesienia, ale też wybierałam zacienione miejsca na spacery. Zrobiłam prowizoryczną ochronę na wózek przed słońcem, także Maluszek mógł sobie spać w najlepsze nawet jak zaświeciło słońce.

Ignasio wreszcie polubił leżenie na brzuszku i nawet raz sam obrócił się z pleców na brzuszek!

Ale mam mądrego synka!